Z łopatami w rękach, rękawiczkami ubrudzonymi ziemią i głowami pełnymi pomysłów chłopcy z klasy 8 b zabrali się do pracy. Było przenoszenie grządek, grabienie, kopanie i sadzenie – a w powietrzu czuć było coś więcej niż tylko zapach ziemi. Entuzjazm! W końcu każdy listek, każda sadzonka to efekt ich wspólnego wysiłku.
Teraz czekamy na pierwsze pędy, które niedługo wychylą się z ziemi, i zapytają: „Czy na pewno dobrze trafiliśmy?”. A szkoła odpowie ciepłym słońcem i codzienną troską uczniów. Podlewanie, pielenie, obserwacja – ogród będzie żył razem z nimi.
Bo szkolny ogródek to coś więcej niż rośliny – to dowód na to, że gdy siejemy pasję, zbieramy coś piękniejszego niż plony. 🌿🌻✨